Sympatycy oraz politycy Prawa i Sprawiedliwości coraz częściej atakują publicznie premiera Donalda Tuska. Coraz częściej i, jak mi się wydaje, coraz agresywniej. Pretekstem do kolejnej próby sił stało się spotkanie premiera z członkami rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Spotkanie, w trakcie którego córka zmarłego Zbigniewa Wassermanna i wdowa po Januszu Kochanowskim - w ramach protestu - wyszły z sali.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawo i Sprawiedliwość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawo i Sprawiedliwość. Pokaż wszystkie posty
12 grudnia 2010
9 grudnia 2010
Najważniejsza? Możliwe, ale bez Jarosława Kaczyńskiego
Była posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Elżbieta Jakubiak stwierdziła, że "Jarosław Kaczyński zmienił swoje cele w polityce". Rzekomą zmianą, która zaskoczyła panią Jakubiak, jest to, że prezes jej byłej alma-mater chce wojny. Nic bardziej mylnego. W mojej opinii Jarosław Kaczyński chciał wojny od zawsze - i na wieki wieków tak już zostanie. A PJN, licząc na sukces, nie powinien w tej wojnie brać udziału.
6 grudnia 2010
Drugorzędny polityk vs Zbigniew Girzyński
Już dawno nie ubawiłem się tak, jak dziś, czytając wypowiedź posła Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniewa Girzyńskiego. Uznaje on bowiem goszczącego dziś w Polsce Dmitrija Miedwiediewa za polityka drugorzędnego a jego wizytę - za obojętną; taką, która niczego nie wniesie. Szczerze powiedziawszy, czytając tytuł artykułu na Wprost.pl: "Poseł PiS o prezydencie Rosji: drugorzędny polityk" pomyślałem, że autorem cytatu musi być Marek Suski.
1 grudnia 2010
Ziobry stryczek dla Kaczyńskiego
W artykule "Teraz Ziobro" Andrzej Stankiewicz z Piotrem Śmiłowiczem piszą, powołując się na wypowiedzi polityków PiS, że w ciągu roku władzę w partii przejmie charyzmatyczny były minister sprawiedliwości. Twierdzą, że nie czeka on na rozwój wydarzeń, lecz aktywnie działa i zrzesza wokół siebie coraz większą liczbę posłów Prawa i Sprawiedliwości. Według autorów tekstu, Jarosław Kaczyński nie ma już właściwie żadnego poparcia w partii, co lada chwila odbije się zmianą przywódcy.
22 listopada 2010
Jarosławie K., do sześciu razy sztuka!
Jarosław Kaczyński nie po raz pierwszy (bodaj piąty, o ile dobrze liczę) musiał szukać winnych porażki partii w wyborach. Tym razem, po poznaniu wyników do sejmików wojewódzkich, prezes PiS winą obarczył przede wszystkim Joannę Kluzik-Rostkowską. Według Kaczyńskiego, to właśnie jej "(...) zaplanowana, (...), perfidna, przeprowadzona z pełną premedytacją akcja" pozbawiła Prawo i Sprawiedliwość wygranej. A moim zdaniem powinien jej dziękować.
10 listopada 2010
O psychice Jarosława Kaczyńskiego raz jeszcze
Niemal trzy miesiące temu napisałem tekst na temat zdrowia psychicznego Jarosława Kaczyńskiego. Powołałem się w nim na wywiad w Polityce z dr Elżbietą Zdankiewicz-Ścigałą, która przedstawiła etapy przechodzenia traumy po utracie bliskiej osoby. Wskazała ona również orientacyjny czas wychodzenia z poszczególnych etapów oraz zagrożenia, które wiążą się z zaburzeniem tych schematów.
8 listopada 2010
Joanna Kluzik-Rostkowska na rozstaju dróg
Wiadomości ostatnich dni zdominowała Joanna Kluzik-Rostkowska, była już posłanka Prawa i Sprawiedliwości. Mezalians z partią Jarosława Kaczyńskiego zakończył się w dość niezwykłym i chyba przez niewielu oczekiwanym momencie. Wybory samorządowe za progiem nie przeszkodziły prezesowi PiS pozbyć się dwóch niepokornych posłanek. Czy to droga do sukcesu?
18 sierpnia 2010
Zdrowie psychiczne Jarosława Kaczyńskiego
W ostatnim numerze Polityki odnalazłem ciekawy wywiad z dr Elżbietą Zdankiewicz-Ścigałą, w którym rozmówczyni dokonuje analizy psychologicznej ostatnich zachowań Jarosława Kaczyńskiego. Okazuje się, że większość wypowiedzi uznanych przez opinię publiczną za wichrzycielskie, idealnie wkomponowuje się w schematy zachowań osób dotkniętych śmiercią kogoś bliskiego. Czym grozi jednak publiczne przeżywanie traumy?
10 sierpnia 2010
Modły o modłę Naszego Dziennika
Na kartach internetowego wydania Naszego Dziennika można przeczytać tekst p. Jacka Dytkowskiego pt. Bublewicz zapomniała o modlitwie. Autor wytyka posłance Platformy Obywatelskiej, Beacie Bublewicz, że w protokole z zaprzysiężenia prezydenta "pominęła odmówienie modlitwy za zmarłych w katastrofie smoleńskiej".
14 lipca 2010
Smoleńska kontrofensywa PiS
Język politycznej zgody przepadł w zapomnienie. Opozycyjna partia zakasała rękawy i ostro wzięła się do pracy. Wpierw Joachim Brudziński w Kropce nad i wyładowuje swą frustrację i wyznaje, że stracił cały szacunek dla Donalda Tuska po katastrofie smoleńskiej; gdzie indziej zaś (konkretnie w wywiadzie dla Gazety Polskiej) sam Jarosław Kaczyński łapie się za głowę i mówi, że nie rozumie mentalności premiera (To, co wyrabiał <...> po prostu nie mieści <...> się w głowie).
5 maja 2010
Wygrać znaczy przegrać
Jacek Żakowski napisał ostatnio znakomitą analizę przyszłości partii Jarosława Kaczyńskiego po ewentualnej wygranej i przegranej swojego lidera w wyborach prezydenckich. Publicysta Polityki przewiduje, że w przypadku elekcji brata zmarłego prezydenta na prezydenta, Prawo i Sprawiedliwość dosięgnie secesja, rozłam i klęska parlamentarna. Kto na tym może skorzystać?
22 lutego 2010
(Nie)rozsądek Migalskiego
Po ogłoszeniu pomysłu Platformy Obywatelskiej, zgodnie z którym do urn wyborczych mogliby udawać się już szesnastolatkowie, odezwało się mnóstwo głosów, szczególnie przeciwnych. Zaciekawił mnie wpis na blogu dr Marka Migalskiego, posła do Parlamentu Europejskiego, z listy, jakżeby inaczej, Prawa i Sprawiedliwości.
22 maja 2009
Kto spotem wojuje...
Tego jeszcze nie było. Prawo i Sprawiedliwość wystosowało do władz Platformy Obywatelskiej prośbę o zgodę na wyemitowanie spotu wyborczego PO z 2007 roku. Za emisję reklamy, dzięki której – zdaniem Jacka Kurskiego – Platforma wygrała wybory, miałoby zapłacić właśnie PiS. Duet Kurski – Kamiński zaprezentował na konferencji prasowej pomysł, który ma przypomnieć wyborcom obietnice obecnego rządu. Mam nadzieję, że PO swego spotu się nie wstydzi – uściślił Michał Kamiński.
Spot reklamowy zapowiadał, że po objęciu władzy przez ekipę Tuska Polacy zaczną masowo wracać z emigracji, że poprawi się poziom bezpieczeństwa i kondycja służby zdrowia w Polsce. W ocenie posłów opozycji żadna z powyższych obietnic, mimo wygranych wyborów, nie spełniła się. Jedynym zaś wtrąceniem opozycyjnego obozu do spotu miałby być komentarz o źródle finansowania emisji spotu.
Riposta Grzegorza Dolniaka z Platformy, jakoby taka prośba, to wyraz biedy intelektualnej po stronie PiS, nie jest dla mnie żadnym argumentem, a raczej rozpaczliwą próbą odbicia piłeczki. Dotychczas to partia prezesa Kaczyńskiego wydawała mi się być krzykliwą, momentami nawet histeryczną. Tym razem karta się odwróciła.
Pomysł PiS uważam za genialny. Kwestia wywiązania się PO z przedwyborczych obietnic, na obecny moment, jest dyskusyjna – choć nie w każdym przypadku z powodu nieudolności rządu. PiS jednak nie chce wdawać się w szczegóły bo zdaje sobie sprawę z faktu, że część obietnic nie została spełniona z przyczyn niezależnych od ekipy Tuska. Ale tego partia Kaczyńskiego nie zamierza wyborcom uświadamiać. Emisja spotu konkurencji nie jest ani niegrzeczna, ani krzykliwa,do czego nas przyzwyczaili działacze największej opozycyjnej partii. Jest to bardzo trafny pomysł; wykorzystanie niejako broni Tuska przeciwko niemu. Dodatkowo, idealnie wyważony zabieg erystyczny, sugerujący, że PO nie powinna się wstydzić własnej reklamy i składanych obietnic. Wszystko to składa się na porządnie przemyślaną i solidnie zorganizowaną nagonkę na rząd Tuska.
PiS powiedziało „szach”. Co na to Donek? Myślę, że premier ma teraz nie lada problem. Nie przewidział takiego ruchu na politycznej szachownicy. Czy uda mu się uciec z zastawionych sideł cało? Czy może konieczne okaże się poświęcenie jakiejś figury? Ból głowy towarzyszący rozważaniom będzie narastał z każdym dniem; zwłoka nie jest wskazana. Tusk już wychodził z opresji grą na czas,wstrzymując się od komentarzy. Tym razem to nie przejdzie. Jedno jest pewne. Kaczyński wsadził kij w mrowisko. Z niecierpliwością czekam na rozwój wydarzeń.
Spot reklamowy zapowiadał, że po objęciu władzy przez ekipę Tuska Polacy zaczną masowo wracać z emigracji, że poprawi się poziom bezpieczeństwa i kondycja służby zdrowia w Polsce. W ocenie posłów opozycji żadna z powyższych obietnic, mimo wygranych wyborów, nie spełniła się. Jedynym zaś wtrąceniem opozycyjnego obozu do spotu miałby być komentarz o źródle finansowania emisji spotu.
Riposta Grzegorza Dolniaka z Platformy, jakoby taka prośba, to wyraz biedy intelektualnej po stronie PiS, nie jest dla mnie żadnym argumentem, a raczej rozpaczliwą próbą odbicia piłeczki. Dotychczas to partia prezesa Kaczyńskiego wydawała mi się być krzykliwą, momentami nawet histeryczną. Tym razem karta się odwróciła.
Pomysł PiS uważam za genialny. Kwestia wywiązania się PO z przedwyborczych obietnic, na obecny moment, jest dyskusyjna – choć nie w każdym przypadku z powodu nieudolności rządu. PiS jednak nie chce wdawać się w szczegóły bo zdaje sobie sprawę z faktu, że część obietnic nie została spełniona z przyczyn niezależnych od ekipy Tuska. Ale tego partia Kaczyńskiego nie zamierza wyborcom uświadamiać. Emisja spotu konkurencji nie jest ani niegrzeczna, ani krzykliwa,do czego nas przyzwyczaili działacze największej opozycyjnej partii. Jest to bardzo trafny pomysł; wykorzystanie niejako broni Tuska przeciwko niemu. Dodatkowo, idealnie wyważony zabieg erystyczny, sugerujący, że PO nie powinna się wstydzić własnej reklamy i składanych obietnic. Wszystko to składa się na porządnie przemyślaną i solidnie zorganizowaną nagonkę na rząd Tuska.
PiS powiedziało „szach”. Co na to Donek? Myślę, że premier ma teraz nie lada problem. Nie przewidział takiego ruchu na politycznej szachownicy. Czy uda mu się uciec z zastawionych sideł cało? Czy może konieczne okaże się poświęcenie jakiejś figury? Ból głowy towarzyszący rozważaniom będzie narastał z każdym dniem; zwłoka nie jest wskazana. Tusk już wychodził z opresji grą na czas,wstrzymując się od komentarzy. Tym razem to nie przejdzie. Jedno jest pewne. Kaczyński wsadził kij w mrowisko. Z niecierpliwością czekam na rozwój wydarzeń.
Subskrybuj:
Posty (Atom)